top

Polityk oskarżany o ludobójstwo już w Polsce. Kto się z nim spotka?

Jeden z najwyższych rangą przedstawicieli chińskich władz, który właśnie przyjechał z wizytą do Polski, ma się spotkać z prominentnymi polskimi politykami. Sek w tym, że do prokuratury trafiło zawiadomienie, w którym oskarża się go o zbrodnie ludobójstwa. Kto uściśnie mu rękę?

Do prokuratury rejonowej Warszawa-Mokotów trafiło zawiadomienie stowarzyszenia Falun Dafa w sprawie przebywającego w Polsce Jia Qinglina. Według stowarzyszenia odpowiada on m.in. za ludobójstwo. Stowarzyszenie Falun Dafa przesłało PAP w środę oświadczenie, w którym poinformowało, że wystąpiło do prokuratury „o uznanie

Jia Qinglin winnym zbrodni ludobójstwa i tortur oraz wystosowanie za nim listu gończego i zatrzymanie go”. Zwróciło się też do prokuratury o to, by wystąpiła do sądu o rozpatrzenie, czy Polska nie powinna uznać go za osobę niepożądaną na swoim terytorium.

Rzeczniczka warszawskiej prokuratury okręgowej Monika Lewandowska potwierdziła PAP, że takie zawiadomienie zostało przesłane do mokotowskiej prokuratury. „Prokuratorzy ustalą teraz m.in. czy rzeczywiście, osoba ta ścigana jest listem gończym” – dodała.

Jia Qinglin jest przewodniczącym Ludowej Konferencji Polityczno-Konsultatywnej. Wraz z delegacją chińskich przedsiębiorców

rozpoczął w Polsce we wtorek czterodniową oficjalną wizytę. Został zaproszony przez marszałka Senatu Bogdana Borusewicza.

Qinglin spotkał się już m.in. z marszałkiem Senatu, ma rozmawiać też m.in. z prezydentem Bronisławem Komorowskim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkiem Sejmu Grzegorzem Schetyną, ma też odwiedzić Małopolskę i zwiedzić Muzeum Auschwitz-Birkenau.

We wtorek, przed spotkaniem Qinglina z Borusewiczem przed Sejmem demonstrowało ok. 30 osób; w ubiegłym tygodniu Program

Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń wystosował m.in. do marszałków Sejmu i Senatu list, w którym prosił o to, by temat Tybetu pojawił się w rozmowach

władz polskich z przedstawicielem władz Chin. W liście przypomniano, że w chińskich więzieniach przetrzymywani są Tybetańczycy skazani za pokojowe korzystanie

z prawa do wolności słowa czy przekonań religijnych.

Zbierająca się raz do roku Ludowa Konferencja Polityczno-Konsultatywna – której przewodniczącym jest Qinglin – to specyficzny i unikatowy organ polityczny ChRL; mimo iż nie jest organem konstytucyjnym i nie ma kompetencji prawotwórczych oraz decyzyjnych, to faktycznie pełni rolę podobną do nieistniejącej w Chinach izby wyższej parlamentu.

Głównym zadaniem LPKKCh jest doradzanie organom państwa oraz opiniowanie i krytykowanie ich poczynań, czuwanie nad przestrzeganiem prawa

i polityką państwa, propagowanie nowych idei, a także współpraca z mniejszościami etnicznymi i wyznaniowymi.

Składa się z przedstawicieli Komunistycznej Partii Chin i ośmiu innych organizacji politycznych ściśle współpracujących z KPCh, przedstawicieli związków zawodowych oraz stowarzyszeń kobiet

czy młodzieży, a także środowisk społecznych, w tym naukowców, dziennikarzy, przedsiębiorców

i sportowców.

Ruch Falun Dafa (zwany także Falun Gong) powstał w 1992 r. Jest mieszanką taoizmu, buddyzmu i tradycyjnych chińskich ćwiczeń

fizycznych. Zakłada respektowanie zasad

prawdy, życzliwości i tolerancji. Szacuje się, że ma w Chinach kilkadziesiąt milionów zwolenników.

25 kwietnia 1999 r. ok. 10 tys. zwolenników Falun Gong stało w milczeniu wokół siedziby władz partii komunistycznej i rządu w Pekinie. Trzy miesiące później władze ChRL uznały

Falun Gong za szkodliwą sektę i ją zdelegalizowały. Rozpoczęły się masowe prześladowania członków ruchu – odnotowano śmiertelne pobicia; wiele osób aresztowano. Niektórzy zostali skazani w procesach na karę więzienia, wiele osób skierowano na „reedukację” w obozach pracy.

Źródło:  wiadomości.dziennik.pl

,

Polskie Stowarzyszenie Falun Dafa