top

Oskarżany o ludobójstwo przyjechał do Polski

Do prokuratury rejonowej Warszawa-Mokotów trafiło zawiadomienie stowarzyszenia Falun Dafa w sprawie przebywającego w Polsce Jia Qinglina – jednego z najwyższych rangą przedstawicieli władz chińskich. Według stowarzyszenia odpowiada on m.in. za ludobójstwo.

Stowarzyszenie Falun Dafa przesłało oświadczenie, w którym poinformowało, że wystąpiło do prokuratury „o uznanie Jia Qinglin winnym zbrodni ludobójstwa i tortur oraz wystosowanie za nim listu gończego i zatrzymanie go”. Zwróciło się też do prokuratury, by wystąpiła do sądu o rozpatrzenie, czy Polska nie powinna uznać go za osobę niepożądaną na swoim terytorium.

Rzeczniczka warszawskiej prokuratury okręgowej Monika Lewandowska potwierdziła, że takie zawiadomienie zostało przesłane do mokotowskiej prokuratury. – Prokuratorzy ustalą teraz m.in. czy rzeczywiście, osoba ta ścigana jest listem gończym – dodała.

REKLAMA Czytaj dalej

Oskarżany o ludobójstwo przyjechał na delegację

Jia Qinglin jest przewodniczącym Ludowej Konferencji Polityczno-Konsultatywnej. Wraz z delegacją chińskich przedsiębiorców rozpoczął w Polsce czterodniową oficjalną wizytę. Został zaproszony przez marszałka Senatu Bogdana Borusewicza.

Qinglin spotkał się już m.in. z marszałkiem Senatu, ma rozmawiać też m.in. z prezydentem Bronisławem Komorowskim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkiem Sejmu Grzegorzem Schetyną, ma też odwiedzić Małopolskę i zwiedzić Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Przed spotkaniem Qinglina z Borusewiczem przed Sejmem demonstrowało ok. 30 osób; w ubiegłym tygodniu Program Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń wystosował m.in. do marszałków Sejmu i Senatu list, w którym prosił, by temat Tybetu pojawił się w rozmowach władz polskich z przedstawicielem władz Chin. W liście przypomniano, że w chińskich więzieniach przetrzymywani są Tybetańczycy skazani za pokojowe korzystanie z prawa do wolności słowa czy przekonań religijnych.

„Nieistniejąca” izba wyższa

Zbierająca się raz do roku Ludowa Konferencja Polityczno-Konsultatywna, której przewodniczącym jest Qinglin, to specyficzny i unikatowy organ polityczny ChRL; mimo iż nie jest organem konstytucyjnym i nie ma kompetencji prawotwórczych oraz decyzyjnych, to faktycznie pełni rolę podobną do nieistniejącej w Chinach izby wyższej parlamentu.

Głównym zadaniem LPKKCh jest doradzanie organom państwa oraz opiniowanie i krytykowanie ich poczynań, czuwanie nad przestrzeganiem prawa i polityką państwa, propagowanie nowych idei, a także współpraca z mniejszościami etnicznymi i wyznaniowymi.

Składa się z przedstawicieli Komunistycznej Partii Chin i ośmiu innych organizacji politycznych ściśle współpracujących z KPCh, przedstawicieli związków zawodowych oraz stowarzyszeń kobiet czy młodzieży, a także środowisk społecznych, w tym naukowców, dziennikarzy, przedsiębiorców i sportowców.

Prześladowana „sekta”

Ruch Falun Dafa (zwany także Falun Gong) powstał w 1992 r. Jest mieszanką taoizmu, buddyzmu i tradycyjnych chińskich ćwiczeń fizycznych. Zakłada respektowanie zasad prawdy, życzliwości i tolerancji. Szacuje się, że ma w Chinach kilkadziesiąt milionów zwolenników.

25 kwietnia 1999 r. ok. 10 tys. zwolenników Falun Gong stało w milczeniu wokół siedziby władz partii komunistycznej i rządu w Pekinie. Trzy miesiące później władze ChRL uznały Falun Gong za szkodliwą sektę i ją zdelegalizowały. Rozpoczęły się masowe prześladowania członków ruchu – odnotowano śmiertelne pobicia; wiele osób aresztowano. Niektórzy zostali skazani w procesach na karę więzienia, wiele osób skierowano na „reedukację” w obozach pracy.

Źródło: wiadomosci.wp.pl

,

Polskie Stowarzyszenie Falun Dafa